Ostatnio sporo uwagi na warsztacie poświęcam figurkom fantasy 28 mm do Umbry turris system mi mocno przypadł do gustu to też rozwijam kolekcje . Jednym z najnowszych nabytków jest górski trol. Troll ten przypisany do drużyn o charakterze neutralnym anarchistycznym i złym. Mam już Minotaura do drużyny złej i anarchistycznej teraz troll do neutralnej kolejny na celowniku jest Sasquatch do drużyny praworządnych i dobrych . Niebawem wrzucę kolejne fotki niedawno malowanych figurek do Umbry głównie elfy i hobgobliny ale też ork z toporem się trafi
poniedziałek, 18 lipca 2016
poniedziałek, 20 czerwca 2016
XV wiek w pełnej okazałości
Zbiorowa fotka moich figurek do XV wieku trochę się tego nazbierało efekt zbierania kilku armii do DBA mniej więcej od 2 lat.
sobota, 11 czerwca 2016
Trochę żelastwa
Niedawno po pół roku oczekiwania odebrałem o rzemieślnika mój miecz. Jest to federschwert rodzaj miecza treningowego (jest dla miecza tym czym foloret dla szpady). Względem miecza bojowego jest odchudzony i dość sprężysty tak by przy osadzaniu pchnięć uginał się jak szpada sportowa. Sztych jest zakończony puntą czyli tępym płaskim kawałkiem metalu. Przy rękojeści znajduje się charakterystyczna tarczka będąca elementem osłony dłoni. Wybierając sposób oprawy głowni zdecydowałem się na stylistykę późnego średniowiecza wczesnego renesansu. Jelec jest zaopatrzony w pierścienie chroniące dłoń (bo się w te dłonie nie raz oberwało) do tego sześciokątna głowica. Trzymając miecz lubię gdy da się swobodnie oprzeć lewą dłoń na głowicy. Rękojeść wykończona skórą i drewnem. Całość ma 130 cm długości i 1,7 kg wagi więc jest nieco więcej niż przeciętne miecze długie choć mieści się w normie. Takimi mieczami walczy się na turniejach dawnych europejskich sztuk walki (oczywiście w pełnym komplecie ochraniaczy)
Co ciekawe krótko potem udało mi się na lubelskiej giełdzie antyków znaleźć kolejny egzemplarz żelastwa który mnie od dawna interesuje . Słynny nepalski nóż kukri. Pierwszy raz usłyszałem o tym nożu czytając Drakulę gdzie był on bronią Jonathana Harkera . Nóż ten w historii zasłyną jako broń Gurkhów. nepalskich służących w armii brytyjskiej. Mój egzemplarz jest akurat dość mały bo ma ostrze o długości 23 cm z czego zazwyczaj głownie tych noży mają 25-30 cm . Tak czy inaczej jestem niesamowicie zadowolony z zakupu.
środa, 18 maja 2016
Pogromcy Burgundczyków
W roku 1476 książę Burgundii Karol Śmiały rozpoczął kampanię przeciwko kantonom szwajcarskim. 28 lutego 1476 wojska burgundzkie zdobyły Grandson mordując cały garnizon ponad 400 ludzi. Znaczne siły do walki z Burgundczykami wystawiło Berno . Wojska te 2 marca 1476 odniosły pierwsze większe zwycięstwo. Burgundczycy przegrupowali swoje siły w Lozannie przygotowując się do dalszych walk. 9 czerwca 1476 wojska Karola Śmiałego dotarły pod Morat rozpoczynając oblężenie miasta. Z odsieczą oblężonym wyruszyła armia zjednoczonych kantonów Hansa Waldmanna wsparta rycerstwem Lotaryńskim. 22 czerwca 1476 r doszło do bitwy pod Morat która zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem Szwajcarów. Rok później doszło do ostatniej wielkiej bitwy Szwajcarów i Burgundczyków pod murami stolicy Lotaryngii Nancy gdzie od ciosu szwajcarskiej halabardy podległ książę Burgundii Karol Śmiały. Był to kolejny przejaw zbliżającej się dominacji piechoty na polach bitew Europy
poniedziałek, 16 maja 2016
Las pik
Armia szwajcarska od zawsze kojarzył mi się ze znakomicie wyszkoloną i wyposażoną piechotą. Wydaje się to logiczne zważywszy na górzyste ukształtowanie ternu szwajcarskich kantonów . Bloki szwajcarskich pikinierów skutecznie przeciwstawiły się szarżom burgundzkiego rycerstwa zaś najemnicy z kantonów zasłynęli w całej Europie do dziś stanowiąc gwardię papieską
środa, 11 maja 2016
Rycerze kantonów
W ramach realizowania starych planów przystąpiłem malowania armii szwajcarskiej ze schyłkowego okresu wojen burgundzkich. Jak na razie gotowe jest rycerstwo aktualnie na warsztacie jest piechota w tym legendarni szwajcarscy pikinierzy
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































