Króciutki wpis bo i nie ma o czym gadać . Pierwszy z waregów gotowy kolni się malują
piątek, 3 sierpnia 2018
niedziela, 29 lipca 2018
Tygodniowy raport modelarski nr.32
Praca wre. Dawno nie malowałem figurek w takim tępię . Przedostatni podstawka jazdy nadwornej jest już gotowa
Powoli maluje się już kolejna ostatnia podstawka
Gotowy jest już też Harald Hardrada
Powoli maluje się już kolejna ostatnia podstawka
Powoli kolorów nabiera też pierwszy z jego gwardzistów
niedziela, 22 lipca 2018
Tygodniowy raport modelarski nr.31
Powoli powoli coś się dzieje na warsztacie. Kolejna podstawka konkursowej jazdy nadwornej jest już gotowa. Zatem połowa już za mną. Kolejne 2 podstawki będą się różnić kolorem proporczyków
Powoli maluje się już kolejna podstawka właśnie już w nowej kolorystyce
Zdecydowałem się też wystawić swoje figurki jeszcze do kategorii na 28 mm. Pomaluje Haralda Hardradda i jego podkomendnych czyli gwardię wareską.
Powoli maluje się już kolejna podstawka właśnie już w nowej kolorystyce
Zdecydowałem się też wystawić swoje figurki jeszcze do kategorii na 28 mm. Pomaluje Haralda Hardradda i jego podkomendnych czyli gwardię wareską.
niedziela, 15 lipca 2018
Tygodniowy raport modelarski nr.30
Konkurs modelarski skłania do regularniejszego wrzucania wpisów na bloga . Pierwsza podstawka kopijników Rakoczego jest już gotowa. Proporczyki zdecydowanie dobre się prezentuje przy wszelkiej maści formacjach kopijniczych
Z kronikarskiego obowiązku kilka fotek z malowania
A powoli kolorów nabiera kolejna podstawka
Aż żal w podjeździe wystawie max 4 podstawki takiej fajnej formacji. Kolejne fotki już niebawem
Z kronikarskiego obowiązku kilka fotek z malowania
A powoli kolorów nabiera kolejna podstawka
Aż żal w podjeździe wystawie max 4 podstawki takiej fajnej formacji. Kolejne fotki już niebawem
poniedziałek, 9 lipca 2018
Tygodniowy raport modelarski nr.29
Fraza "Tygodniowy" w nazwie bardzo mocno się już zdezaktualizowała. Ale cóż proza życia bywa bezlitosna. Malarski marazm dopadł mnie totalnie czasu brak a i w tych rzadkich wolnych chwilach ciężko się zebrać do malowania. Ale wykrzesałem resztki motywacji i skończyłem odział bizantyjskich łuczników
Myślę że moje siły biznatyjskie są już co najmniej na półmetku prac. Rozważam dokupienie jeszcze waregów
Zmobilizowałem się też i wróciłem do malowanie figurek 15 mm. Postanowiłem pomalować na konkurs na strategiach oddziału siedmiogrodzkich kopijników nadwornych
Szkoda szczególnie prze wakacyjny przestój dopadł też szermierkę. Coraz trudniej skrzyknąć kolegów do treningu ale cóż sezon ogórkowy. Albo to znak od losu by więcej się uczyć do egzaminu wstępnego.
Zatem do następnego
Zmobilizowałem się też i wróciłem do malowanie figurek 15 mm. Postanowiłem pomalować na konkurs na strategiach oddziału siedmiogrodzkich kopijników nadwornych
Szkoda szczególnie prze wakacyjny przestój dopadł też szermierkę. Coraz trudniej skrzyknąć kolegów do treningu ale cóż sezon ogórkowy. Albo to znak od losu by więcej się uczyć do egzaminu wstępnego.
Zatem do następnego
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































