wtorek, 17 kwietnia 2012

Joannici

Wreszcie dorwałem się do aparatu i udało mi się zrobić lepsze fotki armii do DBA  na pierwszy ognień idą Joannici IV/56 a i b. To moja pierwsza armia do DBA w 15mm  zbudowana z modeli Corvus Beli . Generalnie   w  okolicy  raczej preferujemy średniowiecze  więc wybór był dla mnie jasny Joannici rycerze zakonni pogromcy turków. Amią co tu dużo mówić gra się raczej ciężko i częściej się  przegrywa   zwycięstwo wymaga dobrej koordynacji działań  piechoty strzeleckiej i lekkiej  nieliczna ciężka piechota dobrze chroni strzelców   ale i tak  piechota przygotowuje grunt pod  przełamujący atak rycerstwa które choć nie liczne potrafi zadać spore straty  gdy uda się przeprowadzić skuteczną szarże na nieprzygotowane do obrony jednostki. Przypomina mi się jedna bitwa z wolną kompanią  gdy przeciwnik zaczynał  z morzem za plecami  desant harcowników  przeją obóz wroga    i zniszczył 2 oddziału  które próbowały  odbić obóz   centrum było związane walka strzelecką z moim centrum . Przeciwnik skupił się na odbiciu obozu co pozwoliło rycerzom wyjść na dogodne pozycje do szarży  która przełamał  prawe skrzydło wroga złożone z ciężkiej piechoty. Takie taktyczne zwycięstwo daje sporo satysfakcji .

Zdjęcie grupowe
Kusznicy
Harcownicy
Ciężka piechota
Spieszeni rycerze 
Konni rycerze i Wielki mistrz 

Niedługo postaram się wrzucić podobny wpis o mojej drugiej armi Polakach czasów Mieszka i Chrobrego 

Swiss Guard recenzja

Zainspirowany  recenzjami WarHammstera (pozdrawiam) postanowiłem napisać samemu jakąś recenzje  mam już kilka pomysłów. Na pierwszy ogień idą figurki do infnity  gdyż wszystkie  moje figurki historyczne są już pomalowane(Joannici, Polacy)  lub dopiero  do mnie jadą (Szwedzi do OIM).Jako że nie lubie kupowania modeli "na półkę" w recenzjach postaram się uwzględnić przydatność modeli w czasie gry. Znajdzie się też do zrecenzowania  planszówka  a i jak do poszukać to nawet jakaś karcianka  no ale do rzeczy :
Przedmiotem recenzji jest  Swiss Guard do infnity  na początek garść informacji
Frakcja : Panoceania
Uzbrojenie : Missile Launcher, Pistol, AP CWW
Cena w punktach : 74
Cena w złotówkach : od 29 do 35 zł
Producent: Corvus Beli
W infinity podobają mi się wszelkie kulturowo historyczne nawiązania  takie jak rycerze  i oczywiście gwardia szwajcarska. Gdy tylko zobaczyłem tą figurkę wiedziałem że muszę ją mieć  to chyba jeden z najładniejszych modeli do Panoceani . Co ciekawe  prawie w żadnym sklepie  nie było tej figurki od ręki i musiałem czekać miesiąc na jej sprowadzenie ale było warto. No to teraz rzut oka na zawartość blistera
Tradycyjnie jak we wszystkich blisterach do infnity  mamy kartę z fajną ze zdjęciem figurki jej oznaczaniem i  uzbrojeniem , nie bardzo widzę sens dodawania takich kart a wystarczyłoby  np: umieścić na odwrocie statystyki jednostki a znacznie ułatwiło by to grę (ale może jak znajdę jakiś program graficzny to sam takie karty zrobię). Dalej mamy tradycyjną podstawkę calową i wreszcie samą figurkę . Jak widać model składa się z kilku części największą z nich jest korpus z głowa i nogami .
Detali jest sporo nawet jak na infnity robią wrażenie świetnie wygląda pancerz  i materiał na przegubach fajnie wygląda pancerz. Nadlewek jest trochę ale wystarczy nożyk i pilnik. Nieco niepokoi niewielka powierzchnia klejenia niektórych elementów  ale pinowanie powinno załatwić sprawę. Podoba mi się poza lekko skulona nuż w ręku ML na ramieniu  tak jakby gwardzista przemykał właśnie od osłony do osłony. Metal  jest dość twardy jednak łatwo podaje się obróbce jednak przy nieostrożnym zginaniu cienkie elementy mogą pękać
Kolejne elementy to ramiona z bronią  i "antenki".  Jedno ramię trzyma ML sama broń jest dajnie wyrzeźbiona szczególnie te ażurowe wzmocnieania wyglądają dajnie  drugie  ramię trzyma nuż  o ciekawym kształcie ostrza. Właśnie ten nuż wywołał na jednym forum spore kontrowersje  jedni uważali że chodzenie za wyrzutnią rakiet i nożem jest absurdem  inni że to figurki SF i ważne by fajnie wyglądały. Osobiście słaniem się raczej ku drugiej teorii ale podejrzewam że komuś średnio doświadczonemu w pracy GSem nie sprawi wielkiego problemu przerobienie nożna na np: zasobnik z pociskiem .No i jeszcze te antenki dość denerwujący element łatwo się gubi łatwo się łamie trudno się klei z uwagi na małą powierzchnie klejenia  dodatkowo elementy te są za cienkie by je pinować. O ile rozumiem obecność "antenek" na hełmie o tyle nie   rozumiem  po co one na wyrzutni rakiet. Ale  problem ten da się rozwiązać używając dobrego kleju polecam cyjanoakryl patex w żelu .
Model polecam każdemu kto zbiera Panoceanie  to chyba jedyny model do tej fakcji z ML i jeden z najlepszych ciężkich piechurów  posiada  kamuflaż termooptyczny  przez co potrafi  boleśnie ukąsić z zaskoczenia . Wadą może być spory koszt punktowy przez co raczej rzadko wystawa się go do gry na 150 czy nawet 200 punktów. Trzeba tylko pamiętać by zawsze wystawiać Swissa w towarzystwie  hakera  gdyż inaczej wrogi haker może go skutecznie unieruchomić (co prawda swiss ma BTS -6 ale generalnie wystawianie ciężkiej piechoty bez obstawy hakera to kuszenie losu ).
Zalety:
+dobre proporcje
+ciekawa poza
+skuteczny na stole
+puki co jedyny model Panocenii z ML
Wady:
- nieszczęsne "antenki
-drogi punktowo
-trudno go dostać od ręki (choć to może być moje subiektywne wrażenie )

niedziela, 15 kwietnia 2012

Mata trawiasta

Jeszcze wczoraj pisałem że mam w planach stworzenie  stoły do DBA  ale wrodzone lenistwo zweryfikowało te plany. Po lekturze kilku raportów  bitewnych  zauważyłem że wiele osób używa różnego rodzaju mat trawiastych wydało mi się to rozwiązaniem znacznie praktyczniejszym od tradycyjnego stołu zwłaszcza że rzadko gram u siebie  (przeważnie u znajomych lub w lokalnym centrum kultury ) więc zależy mi na mobilności.  Ruszyłem więc na polowanie wielu ludzi poleca mate GW  ale odstrasza nieco cena  która waha się od 80-100 zł . Maty innych producentów jak np  Fallera były  owszem tańsze ale niestety zbyt małe ( potrzebna mi minimum 100*140). Jak często w takich sytuacjach zasięgnąłem wiedzy na forum  i nieoceniona  okazała się informacja Przemos19  który  znalazł tanią mate trawiastą o wymiarach  100*200 w ofercie Lidla . Nie czekając długo wybrałem się do najbliższego Lidla i zaopatrzyłem się w taką właśnie mate . Jest  dość tania  zapłaciłem 35 zł  całkiem nieźle imituje trawę . Mam zamiar  pociąć tą mate na 2 mniejszej  jedną do DBA o wymiarach  60*60 cm i jedną większą  pod OIM i Infnity  o wymiarach 100*140 . Postaram się wykonać też nowe tereny  do DBA  o wykonaniu których postaram się napisać serie tutoriali . A na koniec trochę fotek których autorem (zarówno zdjęć i figurek ) jest

piątek, 13 kwietnia 2012

Plany

Nadeszła pora na podsumowanie moich modelarsko-wargamingowych planów na "po maturze"  sporo się tego uzbierało :
1. Dwie armie do infnity (figurki 28mm)  ponad 30 modeli  niektóre już raz malowane i zmyte niektóre jeszcze nie używane sporo roboty tym bardziej że zamierzam jest dodatkowo obmagnesować
2. Szwedzi do OIM  (czyli figurki 15mm)21 podstawek w tym jedno działo (każda podstawka liczy 3 modele)  co prawda do podjazdu potrzebuje  tylko 15 podstawek ale wole pomalować całą zawartość boxów tak by móc w grze na poziomie dywizji na kilku graczy wystawić  cały regiment piechoty i rajtarii. No i do tego  6 podstawek czośników  ( co to takiego czośniki :  Czośniki to 4 gwoździe lub kawałki zaostrzonego drutu połączone tak, że po rzuceniu na ziemię jeden szpikulec zawsze był skierowany do góry" podręcznik OiM s.178   wyglądała to tak
współczesna rekonstrukcja
I obraz z epoki
Zrobię  czośniki jako metalowe kolce wystające z trawy zdaje sobie że nie będzie to realistyczne gdyż czośniki  rozrzucone przed frontem oddziału niemal nie wystawały z trawy . Taki drobiazg a potrafi wyhamować  szarże kawalerii .
3. 2 armie do Basic impetusa ( figurki 10mm) Partowie i Numidyjczycy  nie jestem pewien czy pomaluje te figurki jakiś brakuje mi  zapału do ich malowania były już kiedyś malowane ale raczej słabo i od jakiegoś pół    roku kiszą się w słoiku z rozpuszczalnikiem
4. Zrobić składany stół do DBA (60x60 cm) już prawie 1,5 roku gram w DBA więc wypada zrobić wreszcie porządny stół

No sporo się tego uzbierało  do malowania  ale przede mną najdłuższe w życiu wakacje  priorytetem są figurki do infnity i oim . Jeśli wyrobie się z tym wszystkim to zrobię jeszcze kilka budynków do infnity 

czwartek, 12 kwietnia 2012

Podręcznik do Ogniem i Mieczem

Dzisiaj dotarła do mnie długo oczekiwane przesyłka podręcznik do OIM !!!! Sama książka jest świetnie wydana twarda oprawa  dobry papier liczne grafiki  przykłady i diagramy  mnustwo kolorowych grafik fotografie  figurek i grup rekonstrukcyjnych poprostu  coś świetnego . Miałem opory przed  wydaniem takiej sumy na podręcznik ale warto. O zasadach napisze kiedy indziej  ale podręcznik pierwsza klasa przy czym jest to mój pierwszy podręcznik do gier bitewnych wszystkie systemy w jakie do tej pory grałem  miały zasady dostępne za darmo w sieci (infnity, basic impetus, DBA) . Figurki szwedów już do mnie jadą spodziewam się ich jakiś tydzień. . Planuje złożyć  podjazd zaproponowany przez zwierzaka777 (polecam lekturę jego bloga gość naprawdę świetnie maluje http://zwierzak777.blog.onet.pl/) wybrałem go bo wydaje mi się najbardziej reprezentatywny dla armii szwedzkiej  jest tam piechota rajtaria i artyleria nieco  zmodyfikuje ten podjazd dodając czośniki podniesie to siłę do PS 10.
 Ciekaw jest jakości figurek jeszcze nie malowałem nic z tej epoki zobaczymy jak to wyjdzie . Przy okazji podziękowania dla zwierzaka777 za udostępnienie grafiki  przedstawiającej skład pojazdu

wtorek, 10 kwietnia 2012

Ostatnie uzupełnienia

Święta święta i po świętach  trzeba wrócić do szarej rzeczywistości ale wszystko ma swoje plusy . Poczta  wróciła do pracy  i dostałem paczkę z ostatnią partą uzupełnień do infnity  teraz moje armie są w zasadzie pełne i nie wymagają dalszych uzupełń  choć podejrzewam  pierwszy turniej zweryfikuje te tezy . Ale do rzeczy  dostałem ciężkie wsparcie  jednostki do zwalczania ciężko opancerzonych celów .  Pierwszy model to  Swiss Guard (ML) (uwielbiam te historyczno-kulturowe nawiązania w infnity)
twardziel jakich mało  mocny pancerz  dobry BS  cieka broń  i do tego TO camo  zabójca  TAGów  mina przeciwnika gdy nagle spod niepozornego markera wyskakuje  taki kozak bezcenna . No i trzeba przyznać bardzo fajny model tylko dość drogi punktowo   i chyba jak do tej pory jedyny model Panoceani z ML . 
Drugi model to kolejny zabójca  TAGów  cud sowie.... ariadyńskiej  technologi  TankHunter (Autocannon) w zasadzie nzawa  jednostki mówi wszystko o jego roli na polu walki . Za to właśnie lubię Ariadne  za mnóstwo  broni z AP . TH  przypomina nieco Swiss Guarda   ma słabsze statystyki ale jest znacznie tańszy  to w zasadzie obowiązkowy element  rozpiski ariadny 

Teraz to trzeba będzie to wszystko pomalować  a trochę się tego zebrało około 30 modeli  liczę że pomoże w tym bejca army paintera 

No ale  już tylko kwestią dni jest kiedy dostanę podręcznik do OIM  nie mogę się wprost doczekać  na figurki przyjdzie mi  jeszcze trochę poczekać  ale jedno jest pewne grać będę szwedami .  

No ale teraz  czeka mnie ostry finisz  mojej edukacji w szkole średniej  do matury pozostało : 
23 dni 573 godzin 34381 minut

czwartek, 5 kwietnia 2012

Model 3mm

Swego czasu naszła mnie ochota na jakiś system z lat WWII . Operation: World War II  odrzuciłem gdyż wolałem  system gdzie podstawową jednostką jest  pluton  zainteresowałem się  więc Blitzkrieg commmanderem . BC charakteryzuje się prostą mechaniką  opartą na mechanice warmastera   lecz też dużą losowością  oblany test na rozkazy może naprawdę  zniweczyć najlepszy plan sam pamiętam sytuacje jak przez krytyczną porażkę w teście dowodzenia omal nie straciłem jednego dowództwa . Wiedziałem że w system będę grać raczej od przypadku do przypadku więc nie chciałem inwestować w modele GHQ (choć są naprawdę świetnej jakości )  kupiłem wręcz  kilka blisterów modeli 3mm polskiej firmy Oddział Osmy . Przyznam że miałem spore wątpliwości  co do modeli piechoty  o jakość czołgów byłem spokojny  gdy dostałem modele byłem pozytywnie zaskoczony jakość modeli była naprawdę świetna a wybór modeli spory. Kupiłem w sumie 5 blisterów  do zbudowanie batalionów  niemieckiego i radzieckiego na niemal  cały  okres walk na froncie wschodnim . Modelem polecam do grania w takie systemy jak Blitzkrieg commander  lub Cold   War commander , oddział ósmy wydał też  świetne modele polskich pociągów pancernych  szkoda tylko że prawie nie ma systemów gdzie dało by się wystawić pociąg pancerny .
Na zdjęcu   pluton niemieckiej piechoty,  pluton karabinów maszynowych (lub przeciwpancernych w tej skali i tak nie widać różnicy)  i 2 plutony PzKpfw IIIJ  oraz dowództwo. Z uwagi na małą skale zastosowałem pewne uproszczenia względem podstawkowania modeli  wszystkie plutony są  na plastikowych podstawkach cal x cal  dowództwa  są na monetach . 


A tak z innej beczki bo długim namyśle zdecydowałem się zacząć grać w Ogniem i Mieczem  podręcznik  dostane w przyszłym tygodniu z kupnem figurek na razie się wstrzyma  ale jestem zdecydowany na szwedów i pewnie rozpiskę z duża liczbą piechoty ale i rajtaria być musi . 

Ponieważ to ostatni wpis przed świętami życzę wszystkim  czytelnikom bloga wesołych i spokojnych świąt wielkanocnych . By narosłą wokół nich komercja nie przysłoniła ich prawdziwego sensu  i tradycji