niedziela, 18 lutego 2018

Tygodniowy raport modelarski nr.18

Tydzień  miniony  był  malarsko  dość  niemrawy.  Wdrażam się  powoli  w nową  pracę co  prawda  praca  w bankowości  nie jest mi  obca  lecz  obieg  dokumentów  i  procedury różnią się  od  poprzedniej firmy.  Dlatego  efekty  dość  mizerne  od  2 podstawki  siedmiogrodzkich  semenów







A  większość  przyszłego tygodnia  przyjdzie  mi  spędzić  na  szkoleniu  we  Warszawie  także  i  tu  nie  spodziewam  się  że zbyt  wiele  pomaluje.  Ale  kroją  się  pewne  zakupy  w  temacie  sprzętu  szermierczego.  Szczegóły już  niebawem

niedziela, 11 lutego 2018

Tygodniowy raport modelarski nr.17

No  pora  na kolejny  tygodniowy raport  tym  razem  w  dużo bardziej  optymistycznym nastroju  bowiem  mam już  kolejną prace.  W  ramach  swojego  powrotu  to  OIM  zacząłem  malować  armię  Siedmiogrodu.  Na pierwszy  ogień poszły 2  podstawki  dowództwa.





Jako  że  powoli  kończę  armię Madziarów  na  konkurs  modelarski  to  stwierdził że  rzutem  na taśmę  wystawię  jeszcze  Semenów  siedmiogrdzkich :)



                                  No  i  kolejna  porcja   madziarskiej lekkiej  jazdy




No  cóż  to  do zobaczenia  za  tydzień  

wtorek, 6 lutego 2018

Garść wyjaśnienie (tygodniowy raport modelarski nr.16)

Oj  dawno  mnie  tu  nie  było.  Cóż  przez  ostatni  2  tygodnie  wiele  się  wydarzyło  i  niekoniecznie  fajnych  rzeczy.  Malować  trochę  się  malowało  ale  to  bardziej  dla  rozluźnienia  bo  minione  2  tygodnie  był  ciężkie.  Zaczęło  się  od  okresu  wzmożonego  napięcia  w  pracy  zakończonego  moim  rozstaniem  z aktualnym pracodawcą.  Pierwsza  praca  i  jej utrata  potrafi nieco  zdołować.  Aktualnie  poszukuje  kolejnej.  Ale  trzeba  żyć  dalej.   Mam  nadzieje  że  wobec  tego  jakoś  mi  wybaczycie brak w  ostatnim czasie  tygodniowych  raportów  modelarskich.

Trochę  się  na warsztacie   działo  nieco  starych  figurek  doczekało  się  porządnej sesji  zdjęciowej .  Tutaj  serdeczne podziękowania  dla  nadwornego  fotografa  znanego  i cenionego abstynenta  znanego  jako  "Wilku"

W  pierwszej  kolejności  skończyłem  armię  do  L&R  w  tym konkursowy  blok  pikinierski








Dalej  przyszła  pora  na  Osmanów


Woslung


Tanksy 






No  i  na  koniec  HOTT  warhammerowy  chaos 






Z  wydarzeń  pozafigurkowych  też  trochę  się  działo .  W  miniony weekend  uczestniczyłem w warsztatach   z  szermierki  mieczem długim  wedle  szkoły  niemieckiej  prowadzonych przez  instruktorów  z Krakowskiej  Szkoły Fechtunku. Wykończony  byłem totalnie  ale  też  zyskałem  mnóstwo  zapału  do  treningu .













A  pod  wpływem  tych  warsztatów  nabyłem  chyba najlepszą polskojęzyczną publikacje  o walce  mieczem. Na  zawartych  w niej przekładach  traktatów  zamierzam oprzeć  treningi  w grupie  którą  mam przyjemność  współprowadzić 


No  to  do  następnego  tygodnia.  Trzymaj  za  mnie kciuki