poniedziałek, 9 listopada 2015

Falkon 2015

Falkon   Falkon  i  po  Falokonie  szkoda   że  to tylko  trzy  dni   choć  może  to jednak  i dobrze  bo  nogi  i portfel  mogłyby  to  ciężej  odczuć.  Trzy  dni wyjęte  z  życiorysu  ale  wspaniale  spędzone.  Sparingi  na  broń  otulinową  (zapisałem  się  niedawno  do grupy  szermierczej)   rozgrywki  różnego  rodzaju  gier  bitewnych  poznawanie  nowych  ludzi  ogólnie  świetny weekend.

Miałem  okazje  pierwszy  raz  sprawdzić  zdolności  dowódcze  w wojnach napoleońskich  moi  dzielni  utrzymali   "Falkonburg"  przed  potężnymi  atakami  2  kolumn  wojska  francuskiego   niebagatelną  rolę   odegrali  dragoni  królowej  Luizy









Na  innych  stołach  Polacy  pod  wodzą  samego  księcia  Poniatowskiego  mężnie  stawili  czoła   wojskom  carskim  i  brytyjskim




Zdecydowanie   napoleoński  klimaty  przypadły  mi  do  gustu
Następnego  dnia   wystartowałem  w  turnieju  Afterglow  grało  się  znakomicie   zabawa  była  przednia   i  zająłem  w pełni zasłużone  przedostatnie  miejsce













A   po  sąsiedzku  odbywał  się  pokaz   PMC

Oczywiście  opis  i  zdjęcia  to  tylko  ułamek  tego  co  się  działo  na  tegorocznym  Falkonie   impreza   naprawdę  znakomita   bardzo  fajnie  było  spotkać   ludzi  których  do  tej  pory  znało  się  tylko  z  Forum.  Szczególnie  pozdrawiam  Torgilla, Gregorusa  autorów   gry  "Bogowie  wojny Napoleon"   doskonała   robota  i  świetna  atmosfera  system  ma  potencjał   grało  się  znakomicie .

2 komentarze:

  1. Zmężniałeś kolego. Broda Ci służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki to już nie wiadomo kiedy się 4 rok studiów zrobił .

      Usuń